Jak wymienić pojedynczą dachówkę?

By 4 sierpnia 2015Poradnik

Nawet najlepszej jakości pokrycia dachowe nie są niezniszczalne. Mogą ulegać uszkodzeniom pod wpływem nagłych zmian temperatury czy silnego wiatru. Zdarzają się też zniszczenia mechaniczne, na przykład upadający ciężki konar drzewa. Nawet, jeśli na całym pokryciu tylko jedna dachówka wymaga wymiany, należy to uczynić jak najszybciej.

Jedna zniszczona dachówka może zapoczątkować proces niszczenia tych części pokrycia dachowego, które znajdują się głęboko pod dachówkami. Przez połamaną dachówkę do wnętrza pokrycia może dostawać się woda deszczowa i wilgoć, powodując butwienie drewnianych elementów więźby dachowej czy stropu. To dlatego bardzo ważne jest przeprowadzanie regularnego przeglądu dachu i sprawdzanie, czy wszystkie dachówki są całe i na swoim miejscu. Obowiązkowy jest przegląd pozimowy, gdy zniszczeń i uszkodzeń jest najwięcej. Jednak także w każdym innym czasie warto fachowym okiem zerknąć na pokrycie.

Jak zdejmować? To zależy od dachówki

Sposób zdejmowania i wymiany dachówek jest uzależniony od ich rodzaju. Poszczególne typy dachówek są bowiem w inny sposób montowane na dachu, inaczej też się je zdejmuje. Jeżeli właściciele budynku nie bardzo znają się na pracach budowlanych, warto by powierzyli wymianę dachówki profesjonaliście. Laik na dachu może bowiem spowodować więcej szkód niż korzyści – wyjmując jedną dachówkę bardzo łatwo zniszczyć bowiem te, które są położone w pobliżu.

Karpiówki

Popularne karpiówki, czyli płaskie dachówki, najczęściej półokrągłe na końcach, mają na dolnej powierzchni specjalne zaczepy, za pomocą których montuje się je do łat. Niektóre karpiówki mają też specjalne otwory na gwoździe – wtedy dachówki przybija się do powierzchni łat.

Dachówki zakładkowe

Nieco nowsze pod względem używania ich na dachach są dachówki zakładkowe. Na spodniej stronie są one wyposażone w specjalnie wyprofilowane zaczepy, które po zamocowaniu na dachu zahacza się o łaty. Z boku dachówki zakładkowe mają zamki, dzięki którym można zahaczać dachówki jedna o drugą, tworząc jednolitą i szczelną powierzchnię.

Esówki

Kolejny popularny typ dachówek to esówki, zwane też dachówkami holenderskimi. Najczęściej nie maja one zamków, tylko zakładki po spodniej stronie, dzięki czemu można je bez problemu zamontować do łat na powierzchni dachu.

Mnich i mniszka

Ostatni typ dachówek, który najczęściej możemy spotkać na obiektach zabytkowych, poddawanych renowacji, są mnich i mniszka. Tworzą one komplet, który dopiero po połączeniu ze sobą ma rację bytu. Mnichy są wypukłe i układa się je na wklęsłe mniszki. Mnichy do łat mocowane są za pomocą specjalnych klamer lub drutu. Pokrycie z mnichów i mniszek jest bardzo efektowne, jednak nie do końca praktycznie. Może być nieszczelne, do tego jest bardzo ciężkie i nie nadaje się na dachy o lekkiej lub osłabionej konstrukcji.

Wyjmij uszkodzoną, połóż nową

Wymiana dachówek najprościej przebiega wtedy, gdy dachówki zahaczane są o łaty zaczepami lub przybijane gwoździami, czyli karpiówki i esówki. Wyjęcie pojedynczej dachówki nie stanowi wtedy problemu. Trzeba delikatnie unieść dachówki z wyższego rzędu niż ten, na którym znajduje się połamana dachówka, podłożyć pod nie specjalne kliny i wyjąć uszkodzoną dachówkę. Wtedy od razu można zamocować nową, całą i niezniszczoną. W taki sam sposób można wyjmować dachówki, które mocowane są za pomocą klamer.

Wymiana dachówek z zamkami bocznymi

Nieco trudniej jest w przypadku dachówek zakładkowych, które mają po bokach zamki. Ponieważ dachówki w jednym rzędzie z powodu zamków są ze sobą połączone, wyjmowanie dachówek polega nie tylko na podważaniu wyższego rzędu, ale też sąsiedniej dachówki z tego samego rzędu.

Warto od razu zaplanować zapas

Bez względu na to, w jaki sposób dachówki wyjmujemy, trzeba pamiętać o tym, by nową dachówkę, którą wstawiamy w miejsce uszkodzonej, zamontować prawidłowo i bezbłędnie. Tylko wtedy powierzchnia dachu będzie szczelna i jednolita. Podczas wymiany dachówek trzeba dopilnować, by nowa dachówka była identyczna jak te, z których ułożone jest pokrycie dachowe. Dlatego warto już na etapie planowania pokrycia dachu kupić nieco więcej dachówek niż faktycznie wymaga tego powierzchnia dachu. Nigdy nie wiadomo, kiedy zapasowe dachówki się przydadzą. A kupno pojedynczych dachówek może być problemowe i nie do końca możliwe. Może się bowiem okazać, że producent dachówek z naszego pokrycia już nie produkuje ich w takim odcieniu, jak na naszym dachu.

Z biegiem czasu nowa wtopi się w tło

Pojedyncza, wymieniona dachówka może nie od razu wtopić się w powierzchnię dachu nawet wtedy, kiedy będzie tego samego rodzaju. Fabrycznie nowa dachówka wygląda bowiem nieco inaczej niż taka, która już od kilku lat leży na dachu i jest poddawana niszczącemu działaniu czynników atmosferycznych. Starsze dachówki mogą być przede wszystkim brudne, zakurzone, pokryte zanieczyszczeniami, a nawet porośnięte mchem. Jednak nie ma powodów do obaw, po pewnym czasie wymieniona dachówka również pokryje się nalotem i z biegiem czasu ciężko będzie odróżnić ją od pozostałych dachówek na pokryciu.

Zadbaj o bezpieczna komunikację dachową

Wymiana dachówek, bez względu na to, czy jednej, czy kilku, to też spore zadanie logistyczne. Trzeba wyjść na dach i móc swobodnie i bezpiecznie się po nim poruszać. Bezpieczeństwo znajdującej się na pokryciu osobie powinny zapewniać ławy i stopnie kominiarskie oraz funkcjonalny wyłaz dachowy. Już na etapie prac projektowych warto zaplanować rozmieszczenie elementów komunikacji dachowej nie tylko w taki sposób, by móc łatwo dostać się do komina czy miejsca zamontowania anteny. Ław kominiarskich i stopni powinno być tyle, by można było bez problemu wyjąć i wymienić pojedynczą dachówkę z każdej części pokrycia.

Stabilnie pod stopami

Elementy komunikacji dachowej są w przypadku wymiany dachówek niezbędne. Wymiana dachówki wymaga bowiem precyzji, skupienia i używania dwóch rąk. Osoba pracująca na dachu nie da rady wymienić dachówki jedną ręką, jednocześnie podtrzymując się drugą. Dobre oparcie pod stopami to gwarancja szybkiego i bezproblemowego przeprowadzenia prac na dachu.

Artykuł pochodzi ze strony Polskich Hurtowni Dachowych

Leave a Reply